Fundacja Na Rzecz Leśnych Kolei Wąskotorowych Fundacja Na Rzecz Leśnych Kolei Wąskotorowych
Nasza kolej | Aktualności | Oferta | Wolontariat | Niezbędnik turysty | Galeria | Partnerzy | O Fundacji | Kontakt
HF-ką przez Puszczę

HF-ką przez Puszczę (05.10.1990)

5 października 1990 r. odbył się zorganizowany z inicjatywy miłośników kolei z warszawskiego Technikum Kolejowego przejazd pociągiem specjalnym z Czarnej Białostockiej do Walił (48 km). Była to ostatnia eksploatowana linia kolejki; wrażenia z tego właśnie przejazdu dały nam impuls do podjęcia działań w celu zachowania tej – bez żadnej przesady – wyjątkowo urokliwej kolejki.

Fot. Jacek Wardęcki

Tory wychodzące z bazy zbiegały się już za bramą zakładu. Dyspozytor miał widok na najruchliwsze miejsce na sieci.

Tu rozpoczynał się szlak w kierunku Knyszyna. Po jego likwidacji pozostał ok. półkilometrowy odcinek kończący się przy zalewie i pełniący rolę zamknięcia nietypowej pętli.

Dziś w tym miejscu jest peron początkowego przystanku Czarna Białostocka O.K.L.

Wiadukt nad linią Białystok – Sokółka to spora atrakcja dla pasażerów i niezawodne miejsce na fotostopy.

Most na Sokołdzie to drugi po wiadukcie w Czarnej znaczący obiekt inżynieryjny.

Ogromna niegdyś składnica w Kopnej Górze to najdalsza mijanka na zachowanej linii.

Widoczne gdzieniegdzie stosy papierówki to przeszłość. Obecnie coraz śmielej ładownię we władanie bierze wysoka roślinność.

Tak wyglądał przejazd przez drogę Supraśl – Krynki.

Pociąg zbliża się do ładowni w Talkowszczyźnie.

W głębi lasu linia była dość kręta...

... i często przebiegała w wykopie.

Tuż za mostem na Supraśli.

Przez drogę Waliły – Królowe Stojło.

Skład u celu podróży – w Waliłach, gotowy do drogi powrotnej.

Powrót do Czarnej odbył się już po zmroku, stąd brak dokumentacji fotograficznej. Choć żadne zdjęcie, żaden film nie oddałyby nastroju nocnej podróży przez las...